Jak się przygotować do spotkania z architektem wnętrz

Pierwsza rozmowa z architektem wnętrz jest jak pierwsza randka.Badamy grunt, sprawdzamy, czy nadajemy na tych samych falach, i ustalamy zasady gry.
Wielu klientów trafia do mojej pracowni z polecenia i na pierwsze spotkanie przychodzi z mieszanką ogromnego podekscytowania ale także lekkiego stresu.
Bo to ich pierwsze spotkanie z architektem w życiu :)
Jeśli zastanawiasz się, czy musisz przychodzić na spotkanie z gotową wizją całego wnętrza – uspokajam: absolutnie nie! Po to zatrudniasz profesjonalistę, żeby poukładał ten chaos w spójną całość.
Ważne jest natomiast żebyś wiedział czego chcesz i czego oczekujesz od architekta
Oto zatem krótki przewodnik, jak przygotować się do Startu.
1. Pokaż mi, co kochasz... i czego nienawidzisz
Inspiracje wizualne to najszybszy sposób na przełamanie barier językowych – to, co dla Ciebie oznacza „nowoczesny i przytulny”, dla mnie może brzmieć zupełnie inaczej.
Stwórz tablicę na Pintereście lub załóż folder na zdjęcia pt. wymarzony dom
Nie musisz wybierać wnętrz idealnie wpasowujących się w Twój gust. Wystarczy, że na konkretnym zdjęciu podoba Ci się kolor ścian w jednej aranżacji, a w drugiej kształt kanapy a w jeszcze innej system organizacji szuflad w kuchni.
Przygotuj także listę „antypatii”. To absolutny sekret udanej współpracy! Pokazanie mi rozwiązań, materiałów czy kolorów, na które masz kategoryczną alergię (np. „żadnego złota”, „zero marmuru”), oszczędza mnóstwo czasu.

2. Przeanalizuj swój styl życia (szczerze!)
Nie projektuję wnętrz do katalogów, tylko dla żywych ludzi. Najlepsze wnętrza to te, które nadążają za Twoją codziennością, a nie te, które wymagają od Ciebie zmiany nawyków.
Przed spotkaniem odpowiedz sobie na kilka prostych pytań:
Jak wygląda typowy poranek i wieczór Twojej rodziny ?
Czy często gotujesz skomplikowane obiady,czy robisz przetwory czy raczej zamawiasz jedzenie?
Czy domownicy pracują z domu i potrzebują cichego kąta do pracy zdalnej?
Czy w domu są dzieci lub zwierzęta, które wymagają łatwych w czyszczeniu tkanin i materiałów dziecioodpornych?

3. Otwórz kartkę pod tytułem: Budżet
Wiem, że rozmowa o pieniądzach bywa skrępowana, ale szczerość w kwestii budżetu to fundament udanego projektu. Podanie konkretnej kwoty np. za m2 (lub chociaż realnego przedziału) nie sprawi, że wyda się wszystko do ostatniego grosza na włoskie kafle. Zamiast tego daje mi to jasną ramę bezpieczeństwa – wiem, po jakie materiały i rozwiązania mogę sięgać, by nie stworzyć projektu, który po prostu przeraża kosztorysem przy realizacji.
4. Zabierz dokumentację techniczną
Jeśli dysponujesz jakimikolwiek dokumentami, zabierz je ze sobą (lub wyślij wcześniej e-mailem). Najbardziej przydatne będą:
Rzut nieruchomości od dewelopera lub plan inwentaryzacyjny (nawet ten poglądowy).
Zdjęcia obecnego stanu wnętrza (jeśli to remont).
Informacje o ścianach nośnych i pionach instalacyjnych, jeśli są już znane.
Na późniejszym etapie i tak wykonuje się dokładne pomiary z natury, ale plan wymiarowy pozwala nam na pierwszym spotkaniu wstępnie przetestować potencjał przestrzeni i możliwości zmian układu funkcjonalnego.
5. Określ ramy czasowe
Przeprowadzka do nowego miejsca to zazwyczaj wielka rewolucja życiowa. Przemyśl, kiedy realnie chcesz lub musisz się wprowadzić. Czy goni Cię koniec umowy najmu? Czy czekasz na odbiór kluczy od dewelopera za pół roku? Projektowanie i późniejsza realizacja wymagają czasu – im wcześniej ustalimy realistyczny harmonogram, tym mniej niespodzianek czeka nas po drodze.
Pamiętaj, że pierwsze spotkanie ma być przede wszystkim partnerstwem i budowaniem wzajemnego zaufania. Nie musisz mieć gotowych odpowiedzi na wszystkie pytania – wystarczy, że przyjdziesz z otwartą głową i gotowością do rozmowy o swoich marzeniach o nowym domu.



Komentarze